Sezon dyniowy trwa!

Poznaniacy mówią na nią Korbol, mieszkańcy Kujaw i Śląska bania. O kim mowa? …… oczywiście o Dyni.

Dynia pochodzi z Ameryki Środkowej, a jej obecność w Europie zawdzięczamy Krzysztofowi Kolumbowi. Na początku dynia uważana była za egzotyczne, bardzo dziwne warzywo, jednakże z biegiem czasu Europejczycy poznali jej zalety i zakochali się w niej.

Dynia to idealne warzywo do sesji fotograficznej. Wyrazisty kolor, ciekawy kształt i możliwość wykorzystania jej w różnych daniach. Ciasta, placki, babeczki, zupy, zapiekanki czy też sałatki z dyni - jest tyle potraw, że aż trudno je wyliczyć. Nawet pestki dyniowe wprost idealnie nadają się do stylizacji dań. Sama dynia także jest ciekawa w trakcie sesji. Jej konsystencja, struktura ojjjj to prawdziwa zabawa dla fotografa. Nie możemy oczywiście zapomnieć o halloweenowym klimacie i o dyniowych lampionach, które znakomicie urozmaicają kompozycję zdjęcia.

O dyni można powiedzieć jedno: ona wprost uwielbia być fotografowana.