Dynia - Inkaska gwiazda w pełnej krasie

Dziś przed naszym obiektywem gwiazda z Ameryki Środkowej, ulubienica Inków :) Choć w Europie karierę rozpoczęła dopiero w XVI wieku, szybko stała się ozdobą uczt. Oto dynia... a raczej to, w jaki sposób często gości na jesiennym stole :)

Dynia to warzywo wdzięczne - można ją przetwarzać od końca września, czyli momentu zbiorów, aż do końca stycznia, a następnie przechowywać w domowych spiżarniach w formie dżemów, konfitur i innych pyszności. Co ciekawe, dynia świetnie wchłania aromaty‚ dlatego często służy do zwiększenia końcowej masy innych przetworów np. dżemów z fig czy ananasa.

Mało kto wie również, że dynia to świetny afrodyzjak. Jej nasiona zawierają tokoferol, czyli tzw. „witaminę płodności” - spożywały je już kobiety indiańskie 4000 lat przed naszą erą. Jeśli więc mówi się o zupie z dyni, że rozgrzewa, to można to rozumieć dwojako :)

Aby nie przyćmiewać pięknej, nasyconej żółci - którą zapewnia obecny w dyni beta-karoten - zdecydowaliśmy się na spokojne tło. Postawiliśmy na zgrzebną serwetę i surowy blat w odcieniach szarości, które pozwalają dyni grać na każdym ujęciu pierwsze skrzypce. Masz ochotę spróbować?

wartosc 1